tytuł notki
2012-02-12 22:21:04
komorkonotka
-Zycie jest beznadziejne. Relacje miedzyludzkie to sterta bzdur. A do rozwalenia szescioletniej przyjazni potrzeba niewiele. Wystarczy, ze nie jest sie jasnowlosym facetem glosujacym tak jak ona, zeby byc olanym z gory na dol. Pie. to! I co z tego, ze zostalam na lodzie a lod pasuje jedynie do wodki. I to rosyjskiej! Plakac tylko dlatego, ze stracilo sie szczegolne miejsce? Niedoczekanie! Znioslam podstawowke i gimnazjum to wytrzymam te pieprzona sinusoide. Chrzanie matme! Chrzanie wzor na gestosc! I to, ze w zimie sie tyje! Jestem tak cholernie sama, ze ja pie.!
Witold spojrzal na nia, blyskawicznie oceniajac cala sytuacje. Blyskawicznie zabral jej butelke i, zanim z dazyla zareagowac ,wylal zawartoscc do zlewu.
- Zazdrosc nie jest powodem do picia. I 'to grzech marnowac tak dobra, rosyjska wodke.'
Mimowolnie usmiechnela sie. Punkt dla niego.
skomentuj (0)
2011-10-21 21:21:20
Sweter
- Witja... - Seli przytuliła się
niespodziewanie do porucznika – Boję się...
Niepewnie zaczął gładzić ją po
plecach.
-Będzie dobrze, Seli. Musi.
Rocznik '31 to twardy rocznik.
- No ba... odbył się wtedy proces
brzeski – prychnęła i wtuliła nos w jego sweter, nie pozwalając
by ją wypuścił z ramion.
Był ciepły i tak krzepiąco pachniał.
skomentuj (1)

